Nauczyciel emeryt w roku szkolnym marzy o małym domku, ogródku i bujanym fotelu, albo przynajmniej o wakacjach. Mam podobnie, z tą różnicą, że nie mam wakacji, tylko urlop. Nauczyciel emeryt nie zatrzaskuje drzwi do szkoły, wręcz przeciwnie…wraca do szkoły jak bumerang! Wiem, co piszę, bo w mojej rodzinie było kilka nauczycielek. Nauczyciel emeryt to wyjątkowy gatunek emeryta. Dlaczego?

Nauczyciel – wyjątkowy gatunek emeryta
Gdy do emerytury daleka droga, nauczyciel marzy o świętym spokoju, a gdy emerytura się zbliża, hałas w szkole mniej mu już przeszkadza.
A jak się wszystko kończy? Nauczyciele to wyjątkowy gatunek emerytów. Mam na to dowody, bo mama była nauczycielką, a siostra jest emerytowaną nauczycielką. Jak potoczyły się ich losy na emeryturze?
Ja nie wytrzymam!
Moja mama, za namową szkolnej kadrowej, zdecydowała się na wcześniejszą emeryturę. Z dnia na dzień została odcięta od szkolnego tlenu i bardzo to przeżyła, nawet wpadła w depresję. Dlatego zadzwoniła do dyrektorki z apelem,
– Chcę wrócić do szkoły, bo nie wytrzymam!
I tym sposobem jeszcze dziesięć lat przepracowała na emeryturze.
Z kolei siostra kilka lat temu, ostatniego czerwca zamknęła za sobą drzwi liceum, a pierwszego września stała już pod tablicą w technikum. Jest nauczycielem emerytem i z tego, co wiem, planów na razie nie zmienia.
Przedszkolanka emerytka
Inne losy miała koleżanka z południa Polski. Grażyna przez całe życie pracowała w przedszkolu. Ja uwielbiam słuchać jej przedszkolnych opowieści! Niestety nasz kontakt się urwał.
Po przejściu na emeryturę zajęła się wychowaniem wnuka, wkrótce do wnuka dołączył jego kolega z sąsiedztwa i z czasem powstało małe, domowe przedszkole. Do pomocy włączył się również jej mąż, bo sama nie dałaby rady.
Dzisiaj Grażyna czeka, aż najmłodsza wnuczka pójdzie do szkoły i dopiero wtedy zwinie „ przedszkolny interes”. Nie chce mi się w to wierzyć, ale…
Nauczyciel emeryt i the end
Nauczycielska emerytura nie oznacza the endu. To początek czegoś innego, życia według nowych zasad.
Chcesz pracować mniej? Jasne!
Wcale? Równie dobrze!
A jeśli nadal masz ochotę działać – droga wolna!
Chodząc po internecie zebrałam kilka pomysłów, co robią nauczyciele emeryci?
- Uczą w prywatnej szkole – droga mojej siostry.
- Udzielają korepetycji – droga nauczycieli języków obcych, ale nie tylko.
- Pomagają dzieciom – moja nauczycielka matematyki odchowała sześcioro wnucząt. Przeprowadziła się dla nich do Warszawy.
- Prowadzą zajęcia dla seniorów – tak, oni też chcą się uczyć!
- Piszą bloga, podręczniki, a może wspomnienia z życia nauczycielskiego.
A jeśli nie chcesz wracać do szkoły?
To też świetnie! Rób to, co sprawia Ci radość. Gotuj. Tańcz. Ucz się hiszpańskiego. Podróżuj. Rób zdjęcia. Opowiadaj żarty w klubie seniora. Albo… załóż bloga – jak ja!
Po radę do nauczyciela emeryta
Porozmawiaj z nauczycielem emerytem. On wie, jak się nie nudzić na emeryturze!
A Ty? Co robisz na emeryturze?
Podziel się swoją historią w komentarzu albo napisz do mnie. Może wspólnie stworzymy z tego kolejny wpis?
Do przeczytania!



