Majówkę dla osób po sześćdziesiątce!

Od wielu lat majówkę spędzam w pracy i w domu. Dzięki temu omijam zatłoczone kurorty i szlaki. Nie przepadam też za grillowaną kiełbasą. Chyba dziwaczeję! Zamiast szukać miejscówki w górach, wolne dni wykorzystuję na wiosenny pit stop. Porządkuję szafę, nadrabiam…
