Tęczowy prezent na 60. urodziny
Na zegarze mojej siostry wybiła sześćdziesiątka. Niby nic, poza tym, że okrągłe jubileusze obchodzimy zarówno pompą, jak i zadumą. Jaki prezent wybrać siostrze na 60. urodziny? Postawiłam na tradycję i dołożyłam coś tęczowego. Co z tego wyszło?
Torcik z Wedla na 60. urodziny
Mojej siostrze stuknęła 60. Jeszcze widzę, jak siedzi na odkurzaczu i żali się światu, że nic jej się nie chce. Od tego momentu upłynęło pół wieku, w tym czasie siostra odkurzyła Drogę Mleczną, bez grama nawozu wyhodowała pomidory jak dynie i do tego pobiła wszystkie cukiernicze rekordy. Torcik z Wedla na prezent odpadał. Wciąż główkowałam, co mogłabym wręczyć siostrze na 60. urodziny?
Prezent na 60. urodziny jak mrugnięcie oka
Z prezentami bywa różnie. Kiedyś czytałam o badaniu, które odkryło nieznaną prawdę o podarunkach. Pytanie brzmiało, jak długo cieszysz się z prezentów? Od kilku sekund do najwyżej minuty, rzadko dłużej, odpowiadali uczestnicy. Coś w tym jest, bo perfum od św. Mikołaja starczy mi aż do śmierci.
Co wybrać na prezent na 60. urodziny, aby został z siostrą dłużej niż mrugnięcie oka?
Podmuch życia zamienić w poryw
Zacisnęłam pięści, zmarszczyłam czoło i zawzięcie szukałam prezentu na 60. urodziny siostry. To musi być coś wyjątkowego! Chciałam sprawić, aby „to coś” za nią chodziło, budziło w nocy, nie dawało spokoju i to nie mógł być szczeniak, ani żadna zmora. Poszukiwałam gigantycznego mieszadła, aby podmuch życia zamienić w poryw.
Co kupić fajnej babce na 60. urodziny? To trudne zadanie.
Storczyk na 60. rodziny
W ubiegłym wieku na prezent na 60. urodziny obowiązywały kapcie, portfel i biały storczyk na parapet. Obecnie doszły kosmetyczki i wódka w zestawie imprezowym. Nie! W życiu tego siostrze nie kupię, postanowiłam.
Siostra pewnie znała tę listę i przezornie zażyczyła sobie książki. I słusznie! Książki to narkotyki w kartkach, kto spróbuje, szybko nie skończy, dlatego wybrałam się do księgarni.
Róże, prefumy i książka na 60. urodziny
W międzyczasie w markecie uśmiechnęły się do mnie róże. Nie mogłam ich zostawić, chociaż w bukiecie było siedem. Do kwiatków dołożyłam perfumy z samolotu, stewardesa zapewniała, że niekwiatowe.
Z książką poszło łatwiej.
Na półce w księgarni zamrugała do kolorowa okładka.
„Jak starzeć się bez godności, w sam raz dla mojej siostry na 60. urodziny” — pomyślałam.
Autorki dodatkowo nagrywają podcasty, mam nadzieje, że książka zostanie z moją siostrą dłużej niż pięć minut.
Autorki podcastu „Jak się starzeć bez godności”, Magdalena Grzebałkowska i Ewa Winnicka, prezentują swoje niepokorne przemyślenia o upływie czasu na kartach książki! Poczucie humoru, dystans do siebie, bezpośrednia ekspresja własnych myśli — często pod prąd utartych przekonań — sprawiają, że lektura niesie ze sobą mnóstwo radości i inspiruje do życia na własnych zasadach.
Książki to narkotyki w kartkach,

Każdy jest artystą swojego życia!
Nadal mnie coś gnębiło. Przecież planowałam ukłuć siostrę mikro igłą, poplamić niby atramentem, sprawić, aby prezent na 60. urodziny nieźle w jej życiu namieszał.
Życzenia inne niż wszystkie
Z życzeniami poszło łatwiej. Od teraz ma otwierać drzwi lewą ręką, wybierać inne ścieżki, nawet jeśli są kręte. I najważniejsze! Częściej sięgać po NIE MOGĘ, NIE CHCĘ, NIE DZISIAJ! Do tego wszystkiego dołożyłam coś jeszcze.
Prezent dla artystki na 60. urodziny
Jest! W internecie wyszperałam korale koloru kolorowego i takie same rajtki. Kolorowe rajstopy to moja namiętność, kocham żółte i fuksje. Ciekawi mnie, jak siostra zareaguje na miodowe?
Przecież rajstopy w kolorze tęczy są symbolem barwnej osobowości, bogatego wnętrza i fantazji jak u artystów. A moja siostra jest artystką swojego życia.
Mam nadzieje, że to będzie impuls, by jak najczęściej wskakiwała w kolory tęczy. Czego wszystkim życzę na 60. urodziny i nie tylko?




