Większa część ludzkości właśnie parawany utyka w kącie, klapki chowa do pawlacza i tylko wzdycha do zdjęć z wakacji. A ja jadę pod prąd. Zapakowałam do walizki kurtkę przeciwdeszczową, trekingi, czapkę, bo wybieram się w góry. To jest ten moment roku, w którym odpoczywam, tak jak lubię. Bez dyskotek na plaży i kolejek do gofrów. Moje życie, podobnie jak przyroda, zwalnia. Dla osób po 60 roku życia wrzesień to idealny moment na wakacje. Właśnie się pakuję. A ty?

Spokój i cisza – największy luksus
Wrzesień to idealny czas na wakacje dla seniorów. Teraz plaże mogę mieć tylko dla siebie, a w restauracji czeka na mnie stolik z widokiem na powleczone chmurami szczyty. Promenady opustoszały, a parkowe ławki zapraszają z daleka. Na górskich szlakach można spotkać zająca, nie musi ucieka przed pielgrzymkami. Wakacje we wrześniu to luksus ciszy i przestrzeni – coś, czego szczególnie potrzebuję po miesiącach pracy. I jeszcze jedna wartość dodana… wraz z młodymi turystami odjechały wysokie ceny.
Pogoda w sam raz
Od dawna nie uprawiam plażingu. Zazwyczaj szukam cienia pod drzewkiem lub parasola, a to dlatego, że moja skóra zrobiła się pergaminowa i nie lubi słońca. Owszem w tym roku upałów nie było, to dobrze, bo w moim wieku wysokie temperatury tylko mnie męczą. Dlatego wrzesień to idealny miesiąc na wakacje dla seniorów. Słońce wciąż przyjemnie grzeje, można spacerować nad morzem albo zdobywać górskie szczyty. Poranki i wieczory wieją chłodem, ale to tylko dodaje uroku – gorąca herbata czy koc na tarasie smakują wtedy wyjątkowo.
Najlepszy czas na odpoczynek to ten, w którym wszyscy inni są zajęci.
Lepsze ceny i więcej ofert
Nie da się ukryć – wakacje we wrześniu są też bardziej przyjazne dla portfela. Gdy tylko z kurortów wyjadą rodziny z dziećmi, restauratorzy zmieniają cenniki! Różnica jest kolosalna!
Dlatego wakacje we wrześniu dla seniorów to świetny moment, aby pozwolić sobie na dłuższy pobyt, lepszy standard pokoju czy dodatkowe atrakcje. Dla seniorów to ważne – w końcu odpoczynek nie musi oznaczać rezygnacji z komfortu. Wrzesień daje szansę, by za tę samą kwotę przeżyć coś więcej.
Magia jesiennego światła
Lubię wrzesień, a szczególnie przedjesienne słońce. Jest łagodne, złociste, przyjazne. Latem zbliża się do ognia, a jesienią bliżej mu do wieczornego ogniska. Lubię spacerować po górach, ale bez zdobywani szczytów. Na miarę moich możliwości. Szukam pierwszych oznak jesieni. To właśnie w takim czasie najłatwiej zwolnić, zatrzymać się i poczuć wdzięczność za chwilę, którą się przeżywa. Dlaczego wybieram wrzesień?
Dlaczego wybieram wrzesień?
Od lat planuję wyjazdy we wrześniu, a nawet później. Gdy inni wracają do szkoły i pracy, ja dopiero rozpoczynam swój odpoczynek. Zostało mi to po jakimś regulaminie pracy, w którym stało, że w pierwszej kolejności wakacje przysługują rodzicom szkolnych dzieci. Na początku mi się to mi się nie podobało, ale z czasem stwierdziłam, że wcale nie jest takie złe.
Wakacje we wrześniu to mój sposób na naładowanie baterii i cieszenie się chwilą. Polecam go każdemu, kto pragnie spokoju, odpoczynku i prawdziwego relaksu. Bo wakacje we wrześniu to coś więcej niż tylko wyjazd – to filozofia życia w zgodzie z własnym rytmem.
💌 Jeśli chcesz więcej takich refleksji i inspiracji, zapisz się na mój newsletter „Szóstka z plusem”. Co dwa tygodnie dostaniesz porcję ciepłych słów, pomysłów na dobre życie po 60 i motywacji, by czerpać z przeszłości i tworzyć piękną przyszłość. Każdy z nas ma inne doświadczenia. Jedni są bardziej ufni, inni przesadnie podejrzliwi. Najważniejsze jednak, by czuć się pewnie i bezpieczni
Do przeczytania



