Jeszcze nie jestem na emeryturze, ale już się zastanawiam. Co zrobię, gdy przyjdzie ten moment? Czy rzucę wszystko i zaszyję się w domu z psami i książką? A może… zdecyduję się dalej pracować? Coraz częściej rozmawiam z osobami, które ten wybór już mają za sobą – i dochodzę do wniosku, że pieniądze to nie wszystko. Jeszcze raz o pracy na emeryturze!

Korzyści ekonomiczne?
Niedawno rozmawiałam z pewną kobietę, miała chyba siódemkę z małym plusem :). Otworzyłam szeroko oczy, gdy powiedziała, że wraca z pracy. Od dawna marzyła, aby wyremontować mieszkanie, dlatego wzięła kredyt i…spełniła marzenie, ale musiała na to zarobić, bo z emerytury nie dałaby rady. Pokazał mi zdjęcie swojego żółtego „uszaka” w kącie pokoju. — Tutaj odpoczywam po pracy — powiedziała z radością.
Ta historia to dowód, że praca na emeryturze może być świadomym wyborem, a nie koniecznością. Czasem po prostu chcemy jeszcze coś dla siebie zrobić.
Korzyści społeczne
— Miałam dosyć hałasu, jednak gorsza była cisza w domu — szlochała w słuchawkę koleżanka, nauczycielka. — Gdy zadzwoniła dyrektorka, skoczyłam z radości — powiedziała już innym głosem. — Wróciłam na pół etatu do świetlicy. Brakowało mi rannej pobudki, makijażu i rozmów z koleżankami. Siedzenie w domu to nie dla mnie — wyznała na koniec z radością.
Korzyści zdrowotne
Nie bez znaczenia są też korzyści zdrowotne. Codzienne wyjście z domu, ruch, kontakt z ludźmi – to wszystko wpływa na nasze samopoczucie i kondycję. Praca, nawet w wymiarze kilku godzin tygodniowo, mobilizuje ciało i umysł. Nie pozwala się zasiedzieć, narzekać i myśleć o tysiącu nieważnych sprawach.
Ty zaproś wnuki, może w końcu odegrasz się w Scrabble.
Kilka słów ode mnie
Zachęcam wszystkie szóstki, byście spojrzeli na pracę na emeryturze nie jak na karę czy konieczność, ale jak na jedną z możliwości. Dopóki mamy siłę, warto zastanowić się, co nam daje radość, co nas motywuje, co trzyma przy życiu – i może właśnie praca będzie odpowiedzią.
A jakie są Wasze doświadczenia? Czy rozważacie pracę na emeryturze? A może już pracujecie i chcecie się podzielić swoją historią? Napiszcie w komentarzu!
Zapiszcie się też na newsletter „Szóstka z plusem” – bądźmy w kontakcie i inspirujmy się nawzajem.
Do przeczytania!
Kasia z Szóstki z Plusem




[…] dobrej kawie. I nie są to stacje benzynowe! Opowiadała o swoim dorosłym synu, który co chwilę zmienia pracę, mieszkanie, miasto i oczywiście partnerki. (Uważam, że to wspaniale, niestety podpadłam […]