Dogadać się z dorosłym dzieckiem? Czy to możliwe?

Zanim się obejrzałam, wokół wysiał się mak. Pralka chodzi raz w tygodniu, zmywarka odpoczywa, a ja czytam książkę dłużej niż dziesięć minut. Nadszedł moment, kiedy dziecko przestało zwozić w weekend sterty prania, bo jest już na swoim. Natomiast pojawiły się inne pytania – jak dogadać z dorosłym dzieckiem, które już nie potrzebuje mojej opieki. Jak się z tym pogodzić?

Dogadać się z dorosłym dzieckiem? Czy to możliwe?
Dogadać się z dorosłym dzieckiem? Czy to możliwe?

Ostatnio spędziłam fajną godzinkę z koleżanką. Na szczęście są jeszcze miejsca, gdzie można porozmawiać przy dobrej kawie. I nie są to stacje benzynowe! Opowiadała o swoim dorosłym synu, który co chwilę zmienia pracę, mieszkanie, miasto i oczywiście partnerki. (Uważam, że to wspaniale, niestety podpadłam koleżance).

Za każdym razem, gdy bąknął o kolejnej przeprowadzce, koleżanka dostawała ataku paniki.
  – Czułam strach, dusiło mnie, trzęsłam się cała – łkała, pijąc kawę.  – Wciąż powtarzałam.

  –  Synu nic ci nie brakuje, zastanów się jeszcze raz! 

Chciała dobrze, ale nie wiedziała, że nie tędy droga.
Z czasem syn dzwonił rzadziej. Zdarzało się, że nie odbierał, a kiedy już się połączył, rzucał sucho
– Oddzwonię.

I nie oddzwaniał. Koleżanka dopiero po terapii zrozumiała, że jeśli chce dogadać się z dorosłym dzieckiem, musi odpuścić.

—   Zamiast doradzać, zaczęłam słuchać —   westchnęła z ulgą, patrząc na wróble za oknem. Cała chmara wzbiła się w górę. 

Bo dogadać się z dorosłym dzieckiem to nie tylko kwestia słów – to postawa. Szacunek dla jego wyborów. A to jest trudne, zwłaszcza jeśli było się mamą od dobrych rad.

W internecie przeczytałam historię relacji matki z dorosłą córką. Matka próbowała różnych sposobów, by zatrzymać młodą kobietę blisko siebie. Kupiła jej mieszkanie w okolicy, podarowała działkę pod przyszły dom – tuż za własnym płotem. W końcu córka… wyjechała do Brazylii.

Kiedy czytałam, gotowało się we mnie. Córka dzwoniła trzy razy w roku. A matka wciąż twierdzi, że potrafi dogadać się z dorosłym dzieckiem i za wszystko obwinia niewdzięczną córkę.

 Moje dzieci mają swoje marzenia, a ja – swoje. 

Nasze drogi często się krzyżują, a marzenia i pragnienia rzadziej. Kocham wnuki, chcę je widywać jak najczęściej, dlatego jeszcze bardziej cenię wzajemny szacunek i zrozumienie – nawet jeśli różnimy się poglądami.

Obdarowaliśmy się wzajemnie wolnością i akceptacją.

Jeśli korci mnie, aby coś poprawić, wtrącić lub rzucić mateczne, 

—  A nie mówiłam!

Wtedy gryzę się w język, biorę głęboki oddech i przypominam sobie i synowi.

„”.

A ty jak dogadujesz się z dorosłym dzieckiem?

Do przeczytania!


Katarzyna Betelgeze Orion
Katarzyna Betelgeze Orion
Artykuły: 79

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.