Wiesz, że twoja emerytura będzie niższa od pensji? Problem w tym, że dopóki nie zobaczysz cyferek, nie uwierzysz. Potem przychodzi list z ZUS-u i nagle okazuje się, że rzeczywistość jest jeszcze gorsza niż przypuszczałeś. Planowałeś dalekie podróże, weekendowe wypady, stać cię będzie jedynie na krzyżówki. Jak podwyższyć emeryturę?

Skąd pomysł na ten temat?
Jakiś czas temu spotkałam dawną koleżankę. Przez krótką chwilę myślałam, że po prostu nie ma ochoty na rozmowę. Była zamyślona i smutna. Nie mogłam jej tak zostawiać, więc zapytałam, czy dobrze się czuje?
Odpowiedź całkowicie mnie zaskoczyła. Sylwia wyjęła z torebki białą kopertę.
Zerknęłam na logo i szybko się domyśliłam, o co chodzi?
– Opłaty ponad tysiąc złotych – wyliczała. – Zostaną mi dwa tysiące. Nie całe. Z głodu nie umrę, ale o wakacjach nad morzem mogę zapomnieć – mówiła prawie chlipiąc.
– Niedawno wróciłam znad Bałtyku i widziałam tam mnóstwo emerytów – próbowałam ją pocieszyć.
Nie jestem pewna, czy mi się udało.
Czy emerytura może być jeszcze niższa?
Jak wygląda rzeczywistość najniższych emerytur?
Historia Sylwii nie jest jedyna. Kilka lat temu poznałam kobietę, która przyznała, że dostaje z ZUS zaledwie osiemset złotych.
Wtedy zrozumiałam, że za tą sumą stoi konkretna historia. Okazało się, że pani większość życia pracowała dorywczo. Do tego doszły problemy rodzinne, zdrowotne. Dzisiaj mieszka w mieszkaniu socjalnym.
— Jak sobie pani radzi? — dopytywałam z niedowierzaniem.
— Pracuję, gdzie jest praca. — Szczerze przyznała. — Obieram ziemniaki w stołówce. Pomagam też w organizacji charytatywnej, za to dostaję makaron, puszki, ubrania — skończyła się uśmiechając. Była pogodna, życzliwa i pełna energii, żądnych narzekań, pretensji.
Jednocześnie zaczęłam się zastanawiać, co mogę zrobić, by podwyższyć emeryturę. Nie każdy zarabia miliony.
Książka to bilet do podróży w czasie.
Jak podwyższyć emeryturę?
Są pewne sposoby. Pierwsza możliwość polega na tym, że pracujemy ile możemy. Podobno dodatkowy rok podwyższa świadczenie o kilka setek.
Druga to pobieranie emerytury i jednoczesna praca.
Z tej opcji skorzystały moje koleżanki. Trzeba pamiętać, że nie zawsze pracodawca będzie chciał zatrudnić nas ponownie na tych samych warunkach. Dlatego warto wcześniej porozmawiać i ustalić wszystkie szczegóły lub znaleźć sobie coś lepszego.

Jak dorobić do emerytury?
Wiele osób po przejściu na emeryturę decyduje się pozostać w dawnej pracy.
To nie jest rozwiązanie dla każdego, bo w handlu, gastronomii potrzeba silnych i młodych. Nie każdy po sześćdziesiątce ma zdrowie.
W ostatnim czasie rozmawiałam z dwiema kobietami, które aktywnie szukały możliwości dorobienia do emerytury.
– Szukam sprzątania, pakowania, układania towaru – powiedziała jedna. – Póki jestem zdrowa, nie będę siedzieć.
Pomyślałam wtedy, że dobra opcja. A co mogę jeszcze zrobić?
Kilka pomysłów na dodatkowy dochód na emeryturze
Oto kilka pomysłów, które znalazłam w sieci.
Opieka nad dziećmi
Wielu rodziców szuka zaufanej osoby, która pomoże w nagłych sytuacjach. Szczególnie ceniona jest opieka „na telefon”, gdy dziecko zachoruje lub nie może pójść do przedszkola.
Domowy hotelik dla psów
Koszt pobytu psa w profesjonalnym hotelu bywa bardzo wysoki. Dlatego coraz więcej właścicieli szuka kameralnych, domowych miejsc prowadzonych przez osoby kochające zwierzęta.
Poprawki krawieckie i szycie
Dla osób posiadających odpowiednie umiejętności może to być źródło stałego dochodu. Wiele osób wciąż szuka kogoś, kto skróci spodnie, wszyje zamek lub poprawi sukienkę.
Usługi online
Coraz więcej osób po sześćdziesiątce odkrywa możliwości internetu. Nie trzeba zostać influencerem. Można prowadzić blog, sprzedawać rękodzieło, udzielać korepetycji czy tworzyć treści dla innych. Nawet kilkaset złotych miesięcznie może odczuwalnie poprawić domowy budżet.
Praca w opiece
Podczas ostatniego wyjazdu poznałam grupę emerytowanych pielęgniarek. Wszystkie dorabiały w opiece długoterminowej. Mówiły zgodnie, że nie jest to łatwa praca, ale daje dużą elastyczność i pozwala zachować równowagę między zarabianiem a życiem prywatnym.
A może zmniejszyć wydatki?
Podwyższenie emerytury to jedno. Drugą możliwością jest ograniczenie kosztów. Brzmi mało atrakcyjnie, ale czasami niewielkie zmiany dają zaskakujące efekty.
Jedna z moich rozmówczyń powiedziała:
— Zrezygnuję z drogiego abonamentu telefonicznego. Nie potrzebuję tylu usług. Nie będę też kupowała ubrań do pracy. Zastanawiam się nawet nad samochodem. Ubezpieczenie, paliwo i naprawy kosztują fortunę, a komunikacja miejska dla seniorów jest bardzo tania.
Wracając do domu po rozmowie z Sylwią, pomyślałam o czymś ważnym.
Nie na wszystko mamy wpływ. Nie cofniemy czasu ani nie zmienimy składek sprzed trzydziestu lat. Możemy jednak przygotować się do nowego etapu życia lepiej niż poprzednie pokolenia.
Bo emerytura nie musi oznaczać końca aktywności.
Może być początkiem nowego rozdziału. Takiego, w którym nadal pracujemy, rozwijamy pasje, uczymy się nowych rzeczy i znajdujemy dodatkowe źródła dochodu.
A jakie są Wasze doświadczenia? Czy planujecie pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego? A może macie własny pomysł na dodatkowy dochód? Napiszcie w komentarzach.
A jeśli lubisz takie refleksje o życiu po sześćdziesiątce, zapraszam też do mojego newslettera „Szóstka z plusem”. Rozmawiamy tam o tym, jak żyć ciekawie — niezależnie od wieku. ✨
💌 Jeśli chcesz więcej takich refleksji i inspiracji, zapisz się na mój newsletter „Szóstka z plusem”. Co dwa tygodnie dostaniesz porcję ciepłych słów, pomysłów na dobre życie po 60 i motywacji, by czerpać z przeszłości i tworzyć piękną przyszłość. Każdy z nas ma inne doświadczenia. Jedni są bardziej ufni, inni przesadnie podejrzliwi. Najważniejsze jednak, by czuć się pewnie i bezpiecznie.
Do przeczytania



